Małe psy - bezpieczeństwo przede wszystkim

Jeśli ktoś, kiedyś powiedział ci, że “przesadzasz” w dbaniu o bezpieczeństwo i poczucie komfortu swojego małego psa – olej go. 

W Doggitonie troszczymy się o wszystkich gości, ale szczególny nacisk kładziemy na bezpieczeństwo mikropsiaków. 

Kto nigdy nie miał bardzo małego psa, nie zrozumie, z iloma zagrożeniami musi się on mierzyć.

Nieudana komunikacja z dużym psem – zranienie lub śmierć.

Nieuważna szarża większego psa – uraz, a nawet śmierć.

Nieudany skok z kanapy, spadająca butelka z blatu, ptak drapieżny (a i owszem) na łące? Uraz lub śmierć.

No i najgorsze – ucieczka w popłochu, wymsknięcie się z szelek/obroży, przez uchylone drzwi.

Jako opiekunowie czterech cziłałek, wiemy, co czujesz. Wiemy też ile czasu kosztowało nas nauczenie naszego większego psa uważności. 

Dlatego w naszym hotelu małe psy spędzają czas tylko w towarzystwie innych małych lub małych-średnich psów.

Nigdy nie puścimy twojego mikropsa z owczarkiem niemieckim, dobermanem czy bernardynem (przykłady losowe). 

Nie dlatego, że mogą celowo skrzywdzić małego psa (wiele dużych psiaków ma w sobie wybitną delikatność), ale dlatego, że wypadki mają to do siebie, iż bywają trudne do przewidzenia. A zderzenie tak różnych gabarytów zawsze kończy się źle dla strony słabszej.

Jeśli istnieje choć 1% szans, że coś może się zdarzyć, należy brać to za pewnik.